Mam raptem 25 lat, a życie wystawiło mnie na największą próbę. Po skoku do wody uszkodziłem kręgosłup i doznałem urazu rdzenia kręgowego. W efekcie mam paraliż czterokończynowy. W szpitalu leżę już od 3 miesięcy i  nie wiem, co będzie dalej. Do chwili wypadku byłem bardzo aktywny. Wyjeżdżałem do pracy za granicę, byłem samodzielny.

Teraz wszystko się zmieniło. Staram się być silny i się nie poddawać, ale stan, w którym jestem niejednego by powalił. Trzymam się jedynej nadziei, że rehabilitacja będzie w stanie poprawić mój stan. Niestety, przy takim urazie intensywna rehabilitacja i sprzęt ortopedyczny kosztują ogromne pieniądze! Bez pomocy nie będę mógł już nigdy wstać z łóżka i pozostanę zależny od osób trzecich. Nie chcę takiego życia! Jestem zmotywowany do walki o powrót do zdrowia. Z Twoją pomocą na pewno mi się uda!

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Andrzej Płudowski
Facebook
Instagram