Basia ma 30 lat. W grudniu 2007 roku w wypadku komunikacyjnym doznała urazu. U nastolatki stwierdzono niedowład spastyczny czterokończynowy i ataksje czterokończynową po stłuczeniu mózgu. Basia przebywała w śpiączce i rokowania były bardzo ostrożne. Przeżyła, ale jej życie nie przypomina tego sprzed wypadku. Kiedy wydarzył się wypadek Basia była nastolatką, miała wielkie marzenia i apetyt na życie. Niestety dziś skazana jest na cierpienie, ciągłe wizyty w szpitalach, ciężką rehabilitację. Jej walka o sprawność trwa już 14 lat. W międzyczasie Basia pożegnała swojego tatę i brata, to ją dodatkowo załamało i odebrało chęci do walki. Jej mam została opiekunem osoby niepełnosprawnej i sprawuje nadzór nad Basią, ale najlepszym rozwiązaniem, i zarazem najbardziej kosztownym, byłby wyjazd Basi na turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku. Basia czerpie ogromną motywację z pracy wspólnej. W gronie osób w podobnej sytuacji życiowej Basia nabiera sił i znów podejmuje walkę o siebie. Sprawmy, żeby wróciła jej radość życia, żeby była bardziej samodzielna i widziała sens dalszej pracy nad sobą.

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Barbara Kompińska
Facebook
Instagram