Ela, czyli kobieta, pielęgniarka, mama i żona. Zawsze podąża swoimi ścieżkami. Miłośniczka zwierząt. Przez ponad 30 lat pracowała w miejscowym szpitalu, codziennie pomagając dziesiątkom pacjentów. Nierzadko pracowała ponad 12h dziennie, w zasadzie wokół tego kręciła się jej codzienność. Sytuacja zmieniła się o 180 stopni w momencie feralnej diagnozy z listopada 2019 – zatkana tętnica udowa w lewej nodze, konieczna amputacja powyżej kolana. Od tej pory, po intensywnej rehabilitacji, wielu trudnych momentach i miesiącach przekraczania swojej strefy komfortu, stała się perfekcyjną panią domu, zmieniając nieco swoje podejście do życia. Zwolniła, zajmuje się domem na pełen etat, korzysta z domowej rehabilitacji i udowadnia, że życie po amputacji istnieje, choć wymaga sporego wysiłku. Do pełni szczęścia brakuje wózka aktywnego, który wspomoże ją w codziennych czynnościach, które w piętrowym domu nie do końca przystosowanym do jej potrzeb, stanowią wyzwanie. Chciałaby znów podjąć walkę o samodzielnie stawiane kroki i zobaczyć Bałtyk.

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Elżbieta Kasprzyk
Facebook
Instagram