Eryk to młody 28-letni mężczyzna, który w jednej chwili z osoby bardzo aktywnej i wysportowanej, stał się więźniem własnego ciała… Wypadek samochodowy odebrał mu sprawność i samodzielność a marzenia odeszły na dalszy plan. Dziś największym wyzwaniem jest wykonywanie codziennych czynności czy postawienie kroku. Jedyną nadzieją na drugie życie dla Eryka jest stała rehabilitacja w prywatnej klinice pod okiem specjalistów. Kwota, którą musimy zebrać to prawie 80 000 zł.

Holandia – to właśnie tu Eryk postanowił wyjechać w poszukiwaniu pracy. Tam poznał nowych ludzi, z którymi mógł dzielić swoje pasje oraz rozpocząć nowe życie. Jedna chwila zaważyła na dalszych planach Eryka – 22 maja 2022 roku doszło do wypadku samochodowego w okolicach Nieuwegein. Auto z niewiadomych przyczyn uderzyło w skarpę i stoczyło się do pobliskiego zbiornika wodnego. Funkcje życiowe Eryka po długiej reanimacji zostały przywrócone, ale podtopienie oraz niedotlenienie mózgu miało swoje przykre skutki. Jego siła i determinacja pozwoliły mu przetrwać najgorsze chwile, jednak przebudzenie z 2-tygodniowej śpiączki był dopiero początek jego drogi do odzyskania sprawności.

Dziś Eryk jest zdany na opiekę innych. W wyniku niedotlenienia, mózg został uszkodzony. Nie porusza się samodzielnie, nie jest też w stanie wykonać podstawowych czynności. Obecnie przebywa na oddziale neurologicznym w Uniwersyteckim Szpitalu w Bydgoszczy. Lekarze i specjaliści są zgodni – tylko długotrwała rehabilitacja może przynieść pożądane efekty. Dla Eryka liczy się każdy dzień. Niestety koszty miesięczne prywatnej rehabilitacji wynoszą około 25 000 zł. To ogromna kwota, ale warta tego, aby mógł ponownie poczuć radość z życia. Proszę pomóżcie naszemu Erykowi!

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ DLA Eryka
Facebook
Instagram