Marcel Reda, 3 letni chłopczyk. Od września tego roku poszedł do przedszkola, gdzie był ulubieńcem pań opiekunek, kolegów i koleżanek. Mega inteligenty, stanowczy chłopczyk, który swoimi decyzjami potrafił przyćmić swojego starszego 7-letniego brata. Wielki pasjonat samochodów ciężarowych. Uwielbia ze mną jeździć busem, czy ciężarówka. Zawsze z radością mnie wita jak wracam z trasy i obowiązkowo musiał choć kawałeczek drogi przejechać ze mną w ciężarówce. Marcelek zawsze chciał pomagać w pracach typowo męskich – przy znoszeniu drewna, przy porządkowaniu działki, naprawy aut, podawanie kluczy śrubokrętów itp. Bardzo lubi oglądać Boba Budowniczego, Binga, Świnkę Peppe, bajki z samochodami. Każdego wieczoru czytaliśmy synom te bajki przed snem… Tata.

Na skutek wypadku samochodowego Marcel doznał poważnych obrażeń w postaci urazu czaszkowo-mózgowego oraz urazu kręgosłupa na poziomie szyjnym z niedowładem czterokończynowym. Cały czas przebywa w szpitalu w śpiączce podłączony do respiratora. Jedyną jego szansą na powrót do sprawności jest wielomiesięczna rehabilitacja w prywatnym ośrodku, którego koszty są olbrzymie.

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Marcel Reda
Facebook
Instagram