Mam na imię Marta, mam 26 lat. Od 4 roku życia choruję na dystrofię obręczowo-kończynową. Ponieważ choroba objawia się skracaniem ścięgna Achillesa początkowo lekarze sądzili, że po prostu chodzę jak baletnica. Biegałam i bawiłam się jak inne dzieci, aż do momentu kiedy nie mogłam postawić całej stopy na ziemi. Wtedy zmieniłam lekarza, który zdiagnozował u mnie dystrofię. Od tego czasu przeszłam już dwie operacje wydłużania ścięgien Achillesa. Uwolnione zostały również przykurcze pod kolanami. Obecnie leczę się terapią, poprzez podanie komórek macierzystych do mięśni. Przeszłam 3 przeszczepy, dzięki czemu wzmocniły się moje mięśnie i choroba wyhamowała. Niestety od 6 lat poruszam się na wózku. Choroba bardzo pokrzyżowała moje plany życiowe. Chciałam się rozwijać w kierunku muzycznym, ale skończyłam administrację i BHP. Dziś pracuję w banku. Choroba nie pozwala mi realizować wszystkich moich pasji, przez co często czuję złość i żal. Ale się nie poddaję, szukam nowych możliwości i wciąż wierzę w postęp medycyny i w to, że uda się moją chorobę powstrzymać. Proszę o wsparcie w mojej codziennej walce, bo ja wciąż żyję nadzieją, że kiedyś będę żyła normalnie, jak zdrowa osoba.

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Marta Pawłowska
Facebook
Instagram