Pan Michał jest niesamowitym człowiekiem. Pomimo swoich 90 lat jeszcze do niedawna jeździł na rowerze, pielęgnował ogród i bawił się z prawnukami. Dwa lata temu wszystko się zmieniło. Zaczęło się od bólu stopy, pieczenia palców stopy. Początkowo lekarze sugerowali dnę moczanową, by ostatecznie zdiagnozować niewydolność krążenia. Rozpoczęły się wędrówki po lekarzach, pojawiła się rana na lewym podudziu, która mimo fachowej pielęgnacji powiększała się sprawiając Panu Michałowi ogromny ból. Po dwukrotnym pobycie w szpitalu i próbach udrożnienia żył lewą kończynę trzeba było amputować. Pan Michał wrócił do domu, ale na ten moment nie jest w stanie samodzielnie nawet skorzystać z toalety, przemieszczanie się jest dla niego dużym problemem. Opiekuje się nim prawie 90-letnia żona oraz córka, dla których jest to fizycznie bardzo dużym obciążeniem. Pan Michał bardzo chce znów być niezależny i dzięki rehabilitacji jest to możliwe, ale potrzebne są na to środki finansowe, którymi rodzina nie dysponuje. Wspólnymi siłami możemy sprawić, że tego lata Pan Michał znów będzie spędzał czas w ukochanym ogrodzie, a nie w czterech ścianach przykuty do łóżka…  

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Michał Łuczyński
Facebook
Instagram