Nazywam się Monika i mam 42 lata. Mieszkam w Zgorzelcu, na Dolnym Śląsku. W dniu 22 czerwca 2018 r. wstępnie rozpoznano nowotwór niezłośliwe kończyny dolnej lewej. Zmiana została usunięta i wysłana na badanie histopatologiczne. Następnie byłam konsultowana w Bolesławcu, następnie we Wrocławiu oraz w Warszawie, gdzie przeprowadzono drugie badanie histopatologiczne. Pokazało, że był to mięsak złośliwy przez którego lekarze zmuszeni byli do amputacji nogi bytować mi życie. Dn. 14 września 2018 r. wstawiłem się do kliniki w Warszawie amputacja miała się odbyć 17 września 2018 ale zwolniło się miejsce i wzięli mnie na blok tego samego dnia więc nawet nie miałam czasu myśleć co dalej jak tu żyć bez nogi. Przed chorobą aktywnie pracowałam i zajmowałam się domem. Moje życie zmieniło się o 180° – wózek inwalidzki badania i na nadal obawa co dalej. Wreszcie protezowanie. Nie mogłam się doczekać pierwszej protezy żeby stanąć na nogi. Ale nie było to takie łatwe jak sobie wyobrażałam. Rehabilitacja, ciężka praca i mimo to do dziś dnia nie chodzę o własnych siłach tylko o kulach. Po dwóch latach wróciłam do pracy ale niestety nie do takiej jakiej bym chciała. Zawsze wszędzie było mnie pełno, a teraz mam siedzieć nigdy w życiu. Chciałabym normalnie funkcjonować, bez pomocy kul i innych osób. Potrzebuję środki na nową protezę oraz intensywną rehabilitację.

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Monika Czarnota

 

Możesz też wesprzeć zbiórkę internetową: https://www.siepomaga.pl/monika-czarnota

Facebook
Instagram