Nazywam się Paweł i mam 45 lat. Przez prawie 20 lat pracowałem jako zawodowy kierowca na autach ciężarowych w przemyśle spożywczym. Potem zająłem się amatorsko handlem różnymi starociami z PRL. W czasie wolnym lubiłem majsterkować przy starych autach i motocyklach, odnawiać je i malować – to moja największa pasja. Miałem grono znajomych, ale gdy zachorowałem to mam ich zdecydowanie mniej. Chciałem otworzyć własny warsztat samochodowy, niestety w 2019 roku zachorowałem na zapalenie krążka międzykręgowego z uciskiem na rdzeń i ogniskiem śródrdzeniowym i porażeniem spastycznym kończyn dolnych. Po konsultacji neurochirurgicznej  okazało się, ze na NFZ nie ma dla mnie ratunku. Jedyna nadzieja to prywatne konsultacje, leczenie i rehabilitacja, na którą mnie nie stać. Mam nadzieję, że z pomocą dobrych ludzi uda mi się zebrać wymagane środki. Choroba zniszczyła mi  życie… Byłem aktywnym człowiekiem, a teraz jestem więźniem własnego ciała i łóżka, wciąż potrzebuję pomocy osób trzecich. Moim marzeniem jest stanąć jeszcze kiedyś na nogi i kupić odpowiedni sprzęt ortopedyczny, żebym mógł być bardziej niezależny.

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Paweł Składanek
Facebook
Instagram