Rafał ma 34 lata. Od trzynastu lat jest uwięziony we własnym ciele. Jechał na spotkanie z dziewczyną, kiedy stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo. Skutki tego wypadku były tragiczne. Od tamtego dnia codzienną opiekę nad chorym synem sprawuje Mama Rafała – Pani Ania. Każdy dzień to nieustanna walka o zdrowie syna, jego pielęgnacja, rehabilitacja. Dzień zaczyna się od porannej toalety Rafała, z pomocą przychodzi siostra PCK, pomaga w myciu, w oklepywaniu i smarowaniu ciała po to, żeby Rafał nie miał odleżyn. Później podawane jest śniadanie w formie przetartej zupy, a między posiłkami podawana jest odżywka oraz płyny, o których nie można zapomnieć, i tak aż do wieczora. Dzięki nieustannej pracy Pani Ani jej syn nie ma odleżyn ani przykurczów. Pani Ania nie skarży się na los, który najpierw odebrał jej jednego syna, a teraz zmusza ją do patrzenia na cierpienie drugiego, ale jest jej coraz ciężej samej walczyć. Codzienna opieka nad Rafałem to bardzo duże koszty i finansowo jest Pani Ani bardzo ciężko, dlatego postanowiła zwrócić się o pomoc, bo wierzy, że znajdą się dobrzy ludzie, którzy zrozumieją jej trudną sytuację i nie zostawią jej samej.  

 

WPŁAĆ DOWOLNĄ KWOTĘ NA RACHUNEK FUNDACJI MOC POMOCY 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765 Z DOPISKIEM Rafał Owczarek
Facebook
Instagram